Club Atrium
Jesteś tutaj: Strona główna » Kluby » Club Atrium
| Adres › | Grabowa 1 A |
| Miasto › | Nałęczów |
| Telefon › | 081/501-44-56 w. 102 |
| Typ działalności › | Kluby |
Zdjęcia obiektu
Kliknij na miniaturę, aby zobaczyć zdjęcie w pełnych rozmiarach.
Mapa dojazdowaŁadowanie mapy...
Komentarze| Autor / data: | Sami | 2009-08-28 |
Treść komentarza: | Wlasnie dzisiaj wrocilam z wypadu do Nałęczowa - początkowo planowalismy ze znajomymi wybrac sie na wieczorny relaks do spa ale kolejka o godzinie 19 byla tak duza (nic dziwnego - dzis zaczęly sie zawody balonowe) ze postanowilismy poczekac w klubie w budynku spa az troszke sie "przerzedzi". Nie byl to najlepszy pomysl a z restauracji wyszlismy zli, zazenowani i zniesmaczeni... Na to az jedna z 3 pan kelnerek laskawie zauwazy ze czekamy na karte dan musielismy czekac ok 25min, a i tak w koncu zniecierpliwiona znajoma zawolala kelnerke(ktora zamiast praca wolala zajmowac sie flirtowniem z obsługą grill-baru)gdyby nie interwencja naszej kolezanki smiem watpic by w ogole nas obsluzono... Sytuacja pogarszala sie z każdą minutą - nieudolna kelnerka rozczulała nas sprawdzając 3 razy jaki jest nasz numer stolika, do zamowionych frytek podanych w ladnym talerzyku nie dostalismy widelców czy nawet plastikowych widelczyków lecz wykałaczki... każde z dan a nawet napojów dostarczano z ok 15min przerwami a to chyba oczywiste, ze powinny byc podane w jednym czasie. Samo jedzenie niczym nie zachwyca, natomiast obsługa jest fatalna. Pracownicy nie radzą sobie kompletnie z obsługiwaniem sali i kontrolowaniem klientow. Nie polecam - jesli chcesz zaoszczedzic sobie rozczarowana i nerwow wybierz inny lokal. |
| Autor / data: | Marek | 2009-09-04 |
Treść komentarza: | Opinia wyżej jest jak najbardziej trafna- obsługa tego lokalu bardzo bardzo leniwa , traktują klienta jakby mu łaskę robili. Takich pracowników to bym zwolnił w cholerę. |
| Autor / data: | mera | 2009-10-04 |
Treść komentarza: | zgadzam sie z opinia Marka. jak najbardziej trafna. poza tym za taka marna kase to i mi by sie nie chcialo pracowac tak jak w tym lipnym klubiku. |
| Autor / data: | Adam | 2009-10-25 |
Treść komentarza: | Zgadzam się z wami dosłownie ostatnimi dniami odwiedziłem sławny club Atrium polecany przez mojego znajomego i się zdziwiłem. Stwierdzam że obsługa jest okropna nie zwraca uwagi na klientów. Zwraca tylko wtedy kiedy jest zapewne szefostwo.Gdyby był wtedy szef to dał bym słowną opinie na temat obsługi.Ludzie kogo wy zatrudniacie więcej tam cwaniactwa co to nie ja niż normalnych ludzi. Psujecie popularność spa lepiej pojechać do Kazimierza i się tam zrelaksować. Pomyślcie!!! |
| Autor / data: | bb | 2009-11-29 |
Treść komentarza: | widze ze ten klub ma bardzo zla opinie. chcialam sie tam wybrac ze znajomymi ale widac nie warto. |
| Autor / data: | ang | 2009-12-26 |
Treść komentarza: | a mi sie bardzo podobalo a skoro dlugo czekaliscie to rownie doobrze moza bylo by podnies tylek i pojsc do baru po piwo soczek co kolwiek :] chyba ze macie za ciezko |
| Autor / data: | mera | 2010-01-01 |
Treść komentarza: | jak ci sie podobalo ang to spoko, ale ja zdania nie zmienie, poza tym kazdy ma prawo do swojego komentarza. Wiec zycze czestego podnoszenia tylka do baru po soczek!!!! |
| Autor / data: | madeline | 2010-02-16 |
Treść komentarza: | bylam tam i nie jest tak zle |
| Autor / data: | PIĘKNA | 2010-02-16 |
Treść komentarza: | mam zamiar sie tam wybrac niewiem jak naprawde jest klub ma zl opinie ciekawe czy warto tam pujsc dzis przekonam sie czy jest tak naprawde. |
| Autor / data: | ania | 2010-03-19 |
Treść komentarza: | ja tam byłam może ze trzy razy i nie polecam, za każdym razem fatalna obsługa, trzeba bardzo długo czekać mimo, że kilka razy ich się prosi o kartę, a potem żeby łaskawie przyjęli zamówienie |
| Autor / data: | Hen | 2010-06-03 |
Treść komentarza: | Obsługa nie jest zła- robią co mogą. |
| Autor / data: | mera | 2010-06-20 |
Treść komentarza: | owszem obsluga robi co moze ale nie zawsze im to wychodzi. tak wogole to taki lokal bardzo nie ma sie czym szczycic np. pozal sie boze wedzarka w ktorej wedzi sie szynka-smiech na sali, chyba pozyczaja ja z muzeum, no i samo oczekiwanie na zamowienie czegokolwiek to strata czasu poza tym slyszalam ze sama praca w tym lokalu wiaze sie niemalze z wyzeczeniem wlasnego zycia prywatnego [praca na telefon, nawet jak jestes chory to musisz przyjsc bo za malo ludzi np w sezon] i moglabym tak wypisywac w nieskonczonosc. ale nie oto chodzi. chodzi oto ze za marna kase to i pracownik marny, wiec nie dziwcie sie temu clubowi. |
| Autor / data: | Artur | 2010-08-09 |
Treść komentarza: | Jeżeli ktoś się pozytywnie wypowiada na temat obsługi w tym lokalu to chyba tylko pracownicy sami o sobie.
Mieliśmy nieprzyjemność zamówić obiad w niedzielę z żoną i synkiem i był to nasz ogromny błąd. Zniszczyliśmy tylko sobie błogi nastrój niedzielnego spaceru, użerając się z BEZNADZIEJNĄ obsługą tego lokalu. Kelnerka w bocznym ogródku pod białymi parasolami praktycznie się nie pojawiała, nie przyjmowała zamówień, nie wydawała dań ani nie zbierała brudnych naczyń, po prostu w ogóle się nie interesowała, TRAGEDIA!!!
Inni goście byli również zirytowani a kilka osób odeszło po złożeniu zamówienia i astronomicznym czasie oczekiwania. Gdyby nie głodny synek dawno byśmy się stamtąd zabrali, ale człowiek miał nadzieję, że to już tylko chwila. Musieliśmy się sami prosić o zamówienie, żeby się ruszyła i przyniosła w końcu napoje, na samą głupią kiełbaskę czekaliśmy 40min, jedzenie przyniosła częściowo zimne a najgorsze jest to że dania dotarły tylko dla mnie i dla żony a na obiadek ten ?najważniejszy? dla dziecka, musieliśmy po skończeniu naszych posiłków czekać jeszcze 20min. Po czym przyniosła tylko dlatego, że ją jakimś cudem gdzieś dorwałem w przelocie i w końcu powiedziałem co myślę.
Siedzieliśmy i obserwowaliśmy jak co chwila jakiś inny klient komentuję jakość tej okropnej obsługi.
Jedyne tłumaczenie podirytowanej kelnerki było takie iż mają dużo zamówień i się nie wyrabiają, co mnie bardzo zdziwiło, bo kucharz zamiast udawać że coś robi, mógł po prostu dołożyć mięska na w połowie pustego grilla.
DRAMAT I RZENADA!!!
|
| Autor / data: | Artur | 2010-08-09 |
Treść komentarza: | Tak, wiem że ŻENADA jest przez "Ż" ale z tych nerwów tak mi się machnęło :) |
| Autor / data: | Tomek:) | 2010-08-12 |
Treść komentarza: | Jestem często w Tym clubie bo mi sie bardzo podoba,nie mam zadnych zastrzeżeń,trzeba byc cierpliwym we wszystkim:)obsluga robi co moze...nikt sie nie rozdwoi...nie kazdy jest dobry w swojej pracy,ale ja mam ulubiona kelnerkę,na ktora zawsze mozna liczyc...sprytna,ładna i zawsze pięknie uśmiechnięta...(mała blondyneczka)..jesli na nia trafisz to napewno bedziesz milo wspominial club atrium:) |
| Autor / data: | xx | 2010-08-18 |
Treść komentarza: | mi rowniez udalo sie z zona odwiedzic klub atrium. trafilismy na stolik pod parasolami, zostalismy szybko obsluzeni, obsluga byla bardzo mila wiec nie moglismy narzekac jak co niektorzy. |
Dodaj swój komentarz






11°C





Treść komentarza: